Składniki:
- 340 g tartych jabłek
- 340 g tartych na grubych oczkach marchewek
- 40 g migdałów
- 260 g płatków orkiszowych pełnoziarnistych (można dodać owsianych)
- Łyżeczka proszku do pieczenia
- Łyżeczka cynamonu
- 5-6 łyżek brązowego cukru
- 3 jajka
- serek philadelphia
- Ok 300 g ugotowanej marchewki
- powidła śliwkowe
- 2 czerwone lub pomarańczowe galaretki
Suche składniki blendujemy. Białka ubijamy na sztywno z odrobiną soli. Dodajemy żółtka i cukier. Marchewkę i jabłka odciskamy z soku, dodajemy do jajek. Delikatnie mieszamy. Następnie dodajemy suche składniki. Mieszamy. Pieczemy ok 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C.
Pozostawiamy do wystygnięcia, kroimy na połowę, tak aby powstały 2 blaty.
Na jednej części rozsmarowujemy serek, a na nim powidła. Przykrywamy drugim. Odkładamy do lodówki. W międzyczasie gotujemy marchewkę. Ugotowaną marchewkę blendujemy. Galaretkę rozpuszczamy w gorącej wodzie (ok 450 ml na 2 galaretki). Gdy wystygnie mieszamy z musem z marchewki. Gdy zacznie gęstnieć wylewamy na ciasto. Wstawiamy do lodówki na 2 godziny. Smacznego!





