Składniki:
- 350 ml śmietanki 36%
- 3 tabliczki mlecznej czekolady
- 250 g serka mascarpone
- 2 łyżki cukru pudru
- kilka herbatników
- 1 szkl. posiekanych orzechów laskowych
- 1/2 puszki mleka skondensowanego lub gotowego kajmaku
- 1 opakowanie andrutów
Formę (ja skorzystałam z patelni) wyłożyć folią spożywczą.
300 ml śmietanki ubijamy na sztywną masę, dodajemy po 1 łyżce serka mascaropne ciągle miksując, dodajemy cukier puder, mieszamy i odstawiamy do lodówki. W kąpieli wodnej rozpuszczamy 1 tabliczkę czekolady, dodajemy do niej łyżkę śmietanki i orzechy. Czasem czekolada lubi się „zważyć” wtedy należy dodać kilka łyżek śmietanki lub mleka i wtedy uzyskamy pożądaną konsystencję. Jeszcze ciepłą czekoladę rozsmarowujemy na formie i wkładamy do lodówki. Z mleka skondensowanego przygotowujemy karmel – gotujemy przez 3 godziny lub korzystamy z gotowego kajmaku. Gotowy kajmak wystarczy przełożyć do garnka, delikatnie podgrzać dodać odrobinę śmietanki i zostawić do ostygnięcia.
Na wysmarowaną czekoladę wykładamy większą część kremu pozostawiając delikatne wgłębienie na środku. Karmel wykładamy na krem, wkładamy do lodówki na 20 minut. Następnie nakładamy pozostałą część kremu, tak aby zakryła karmel. Na kremie układamy andruty. W kąpieli wodnej rozpuszczamy 2 tabliczki czekolady, dodajemy orzechy i herbatniki, mieszamy. Następnie polewamy tym ciasto. Wkładamy na kilka godzin do lodówki. Schłodzone ciasto przed podaniem należy odwrócić do góry nogami na talerz lub deseczkę. Zdejmujemy delikatnie formę i folię. Smacznego!




